Pi?ka za granic?
Reprezentacja
LM: Fatalne noty dla Łukasza Piszczka
Fatalne noty otrzymał za swój występ na Santiago Bernabeu Łukasz Piszczek, który sprokurował gola na 0-3 dla Realu Madryt.Boczny obrońca BVB nie ustrzegł się błędów, a najpoważniejszy popełnił w 57. minucie, gdy na własnej połowie podał piłkę do Luki Modricia, który obsłużył podaniem autora gola na 3-0 dla Realu, Cristiano Ronaldo.
"To było katastrofalne podanie wprost pod nogi Modricia. Poza tym jedynie nazwisko na koszulce przypominało piłkarza, który w poprzednim sezonie praktycznie wyłączył z gry z Ronaldo" - skomentował portal DerWesten, przyznając Piszczkowi notę "5" (gdzie "1" - klasa światowa, "6" - poniżej krytyki). "Przed rokiem potrafił grać agresywnie przeciwko Ronaldo, tym razem zbyt rzadko powstrzymywał Portugalczyka. W ofensywie był nieprzydatny, zaś w 57. minucie wykonał fatalne w skutkach podanie" - przyznali redaktorzy RuhrNachrichten, od których 28-latek również otrzymał "5". Nieco łagodniejsi dla naszego rodaka byli dziennikarze Sportalu, według których Piszczek zasłużył na ocenę "4,5".
Wyniki i terminarz Ligi Mistrzów zobacz TUTAJ
Piłka na żywo
PKO Ekstraklasa więcej
| M | Pkt | Br | ||
| 1 | Jagiellonia Białystok | 21 | 37 | 37-24 |
| 2 | Lech Poznań | 22 | 35 | 36-31 |
| 3 | Górnik Zabrze | 22 | 34 | 32-28 |
| 4 | Raków Częstochowa | 22 | 34 | 28-25 |
| 5 | Wisła Płock | 22 | 33 | 24-18 |
| 6 | Cracovia | 22 | 33 | 27-22 |
| 7 | Zagłębie Lubin | 21 | 32 | 33-27 |
| 8 | Korona Kielce | 22 | 30 | 27-24 |
| 9 | Radomiak Radom | 21 | 28 | 36-33 |
| 10 | Pogoń Szczecin | 22 | 28 | 32-35 |
| 11 | Lechia Gdańsk | 21 | 27 | 44-41 |
| 12 | GKS Katowice | 21 | 27 | 28-31 |
| 13 | Motor Lublin | 22 | 27 | 30-37 |
| 14 | Piast Gliwice | 22 | 26 | 23-26 |
| 15 | Arka Gdynia | 21 | 25 | 19-36 |
| 16 | Legia Warszawa | 22 | 24 | 25-27 |
| 17 | Widzew Łódź | 22 | 24 | 29-32 |
| 18 | Termalica Nieciecza | 22 | 21 | 26-39 |



















Komentarze:
Simon - Czwartek, 03 kwietnia 2014, 13:20
Jeszcze trochę czasu potrwa zanim wróci do formy sprzed kontuzji.