Pi?ka za granic?
Ekstraklasa
Trener Pogoni po przegranej z Motorem
Po wczorajszym meczu 19. kolejki PKO Ekstraklasy Motor Lublin - Pogoń Szczecin (2-1) głos zabrał asystent trenera Portowców, Paweł Ozga. Oto co powiedział:Więcej o Pogoni Szczecin TUTAJ
Wyniki i tabela Ekstraklasy TUTAJ
- Trudno podsumowywać mecz, który przegraliśmy trochę na własne życzenie. Pierwsza rzecz, od której chciałbym zacząć, to duży szacunek dla naszych kibiców. Byli tu w bardzo licznej grupie, czuliśmy ich wsparcie. Dziękuję za nie. Wiemy, że 10 godzin w pociągu to nie jest łatwa przeprawa. Wiadomo, że nie strzeliliśmy rzutu karnego, ale zaapeluję do kibiców: Kamil Grosicki ratował nam tyłek tyle razy, że zasłużył, byśmy dzisiaj wszyscy dali mu wsparcie.
- Co do meczu: przeciwnicy kreowali szanse bardzo łatwo, bo nasza linia obrony nie czytała momentów, aby redukować przestrzeń za plecami. Otwieraliśmy przestrzeń za plecami i przeciwnik wchodził nam tam na takim luzie, jakby był na podwórku. Mogliśmy na pewno lepiej się w tym zakresie zachowywać i lepiej czytać momenty, w których piłka jest bez presji.
- Druga rzecz jest taka, że dla mnie piłka zaczyna się od nastawienia. Od tego, czy masz chęć wygrywać na swojej pozycji pojedynki. Przy obydwu straconych bramkach zagraliśmy bardzo miękko i przegraliśmy kluczowe pojedynki. Jeśli wychodzimy na pierwszą kolejkę, to trzeba od razu pokazać, że chce się walczyć o wszystko. My ten moment pierwszy trochę przespaliśmy. Później wydaje mi się, że kreowaliśmy naprawdę dobre szanse, przeciwnik również. Sądzę, że w tej drugiej części lepiej zabezpieczaliśmy przestrzeń za plecami. Dzięki temu pojawiło się więcej odbiorów i mogliśmy częściej kontrolować mecz i tworzyć zagrożenie. Rzut karny przy sytuacji 1-2 mógł jeszcze odwrócić to spotkanie. Na pewno nikt z chłopaków nie zwiesił głowy i to jest pozytyw z tego meczu, natomiast trzeci raz zaczynamy mecz z Motorem i trzeci raz tracimy szybko bramkę na własne życzenie, bo uważam, że w pojedynkach nie byliśmy odpowiednio mocni i agresywni.
- Szkoda takiego startu, bo liczyliśmy na trzy punkty i na to, że w tej rundzie będziemy lepsi na wyjazdach. Zaczynamy słabo, ale pokazaliśmy też wiele jakości w ofensywie i tutaj przy lepszej skuteczności można było wyciągnąć ten mecz na remis. Statystyki na pewno to też mówią. Kluczowym czynnikiem było również to, że byliśmy słabi przy stałych fragmentach. Nie chodzi tu o nasze przygotowanie do stałych fragmentów, ale ich serwis. Piłki nie dolatywały w miejsce, w którym moglibyśmy powalczyć o jakąkolwiek sytuację bramkową. Wszystko było za krótko, niedokładnie albo nie w tempo. Mieliśmy 6 rzutów rożnych i przynajmniej 4 dobre sytuacje z rzutów wolnych i ani razu nie stworzyliśmy zagrożenia.
Lubisz piłkę nożną? Obserwuj nas na Facebooku!
Piłka na żywo
PKO Ekstraklasa więcej
| M | Pkt | Br | ||
| 1 | Wisła Płock | 19 | 33 | 23-13 |
| 2 | Górnik Zabrze | 19 | 33 | 31-25 |
| 3 | Jagiellonia Białystok | 18 | 32 | 32-22 |
| 4 | Raków Częstochowa | 19 | 29 | 27-25 |
| 5 | Zagłębie Lubin | 19 | 28 | 31-26 |
| 6 | Cracovia | 18 | 27 | 25-21 |
| 7 | Korona Kielce | 19 | 27 | 23-20 |
| 8 | Radomiak Radom | 18 | 26 | 35-30 |
| 9 | Lech Poznań | 18 | 26 | 30-29 |
| 10 | Motor Lublin | 19 | 24 | 25-29 |
| 11 | Lechia Gdańsk | 19 | 23 | 40-38 |
| 12 | GKS Katowice | 18 | 23 | 25-28 |
| 13 | Pogoń Szczecin | 19 | 21 | 29-34 |
| 14 | Arka Gdynia | 18 | 21 | 15-32 |
| 15 | Piast Gliwice | 18 | 20 | 20-21 |
| 16 | Widzew Łódź | 19 | 20 | 27-31 |
| 17 | Legia Warszawa | 19 | 19 | 20-23 |
| 18 | Termalica Nieciecza | 18 | 19 | 24-35 |




















Komentarze:
Dodawanie komentarzy zostało wyłączone.