Pi?ka za granic?
1 Liga
Jop po meczu Wisła Kraków - GKS Tychy
Po wczorajszym meczu 20. kolejki 1. ligi Wisła Kraków - GKS Tychy (3-1) głos zabrał trener Białej Gwiazdy, Mariusz Jop. Oto co powiedział:Wyniki i tabela 1. ligi TUTAJ
Wyniki i tabela 2. ligi TUTAJ
- Tradycyjnie pogratuluję zespołowi, bo w meczach po przerwie zimowej, to nie było takie oczywiste, że zespół zdobywał tutaj punkty. Oczywiście my wiemy, że jeśli chodzi o płynność gry, to nie było jakieś idealne spotkanie w naszym wykonaniu, natomiast to co jest najważniejsze, czyli zdobycie trzech punktów, to zrobiliśmy. Jeszcze raz gratuluję zespołowi. Dziękuję też kibicom, że tak licznie przyszli dzisiaj. Czuliśmy ich wsparcie, ich doping, oni zawsze nas niosą, więc bardzo się cieszę, że tak licznie przyszli na stadion. Dziękuję i gratuluję im również, bo to też jest ich duży wkład w to zwycięstwo.
- Dla mnie jest najważniejsze to jak zespół zareagował po tej straconej bramce, bo to też nie jest takie proste, jak się przegrywa, żeby zareagować we właściwy sposób. Czyli w taki, że zdobywa się bramki i wychodzi się na prowadzenie. Myślę, że to jest tutaj najważniejsze. Oczywiście, to jest wkalkulowane, taki sposób grania, jaki my preferujemy, że czasami takie sytuacje będą miały miejsce. Natomiast później też było widać, że w sytuacji, kiedy rywal podchodził do nas „jeden na jeden” wysoko, a z tyłu zostawiał układ „cztery na cztery”, to też kilka razy dłuższym podaniem od „Lety” stwarzaliśmy zagrożenie, więc to nie jest tak, że my tylko w taki sposób będziemy otwierać grając zawsze do środka. Natomiast czasami będziemy tego próbować i absolutnie na pewno takiego przekazu ode mnie nie będzie, żeby tego teraz nie robić, bo straciliśmy z tego bramkę.
O grze w 2. połowie, w której Wisła grała spokojniej, długo rozgrywała piłkę: - To było widać, że tak jak w pierwszej połowie Tychy próbowały nas wypychać i wychodzili do wysokiego pressingu, próbowali wychodzić „jeden na jeden” w takich sytuacjach, kiedy my byliśmy w fazie budowania. W drugiej części było widać, że oni czekali ewidentnie w obronie średniej, więc my też jakby dawaliśmy sobie czas, żeby przygotować ten atak. Czasami nawet śpieszyliśmy się za bardzo według mnie, bo jednak chcemy wyciągać rywala i musimy być tutaj cierpliwi. Mamy obniżać trójkę stoperów po to, żeby właśnie rywala sprowokować do pressingu. I wtedy szukać przestrzeni między liniami, albo za plecami. To jest taka dosyć prosta filozofia, a tak jak było widać - Tychy były bierne, można powiedzieć, mimo tego, że przegrywali 1:2, to od początku drugiej połowy raczej czekali w obronie średniej i rzadko wypychali nas właśnie w pressingu. Tak jak mówiłem wcześniej, myślę, że po przerwie zimowej nie jest łatwo złapać od razu taki swój rytm, wielopodaniowo tworzyć ataki. To nie jest takie proste, bo też Tychy się postawiły. Próbowali, byli agresywni, byli dużą ilością w swoim polu karnym, bo byli w strukturze 5-4-1, więc to też nie jest tak łatwo wykreować bardzo dużo sytuacji. Ja się cieszę, że dzisiaj byliśmy bardzo skuteczni i w pierwszej połowie te dwie akcje oskrzydlające zakończyliśmy bramkami. „Kuzi” tam też pokazał, że potrafi głową również strzelać bramki, więc cieszę się bardzo, że zaczął ten rok od bardzo dobrego występu, ale zresztą jak cały zespół myślę, że zasługuje na pochwałę.
Lubisz piłkę nożną? Obserwuj nas na Facebooku!
Piłka na żywo
PKO Ekstraklasa więcej
| M | Pkt | Br | ||
| 1 | Wisła Płock | 19 | 33 | 23-13 |
| 2 | Górnik Zabrze | 19 | 33 | 31-25 |
| 3 | Jagiellonia Białystok | 18 | 32 | 32-22 |
| 4 | Zagłębie Lubin | 20 | 31 | 33-27 |
| 5 | Cracovia | 20 | 31 | 27-22 |
| 6 | Raków Częstochowa | 19 | 29 | 27-25 |
| 7 | Korona Kielce | 20 | 27 | 24-22 |
| 8 | Radomiak Radom | 18 | 26 | 35-30 |
| 9 | Lech Poznań | 19 | 26 | 30-30 |
| 10 | Lechia Gdańsk | 20 | 24 | 41-39 |
| 11 | Motor Lublin | 19 | 24 | 25-29 |
| 12 | Piast Gliwice | 19 | 23 | 21-21 |
| 13 | GKS Katowice | 18 | 23 | 25-28 |
| 14 | Pogoń Szczecin | 19 | 21 | 29-34 |
| 15 | Arka Gdynia | 18 | 21 | 15-32 |
| 16 | Widzew Łódź | 19 | 20 | 27-31 |
| 17 | Legia Warszawa | 19 | 19 | 20-23 |
| 18 | Termalica Nieciecza | 19 | 19 | 24-36 |




















Komentarze:
Dodawanie komentarzy zostało wyłączone.